Generał

Dlaczego mamy ze specjalnymi potrzebami tak bardzo płaczą

Dlaczego mamy ze specjalnymi potrzebami tak bardzo płaczą



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Tego lata założyłem basen na podwórku, żeby chłopcy byli zajęci. Oczywiście ulubioną rozrywką Daniela (mojego 6-latka z zespołem Downa) szybko stało się znajdowanie sposobów na wymknięcie się z domu, rozebranie się zupełnie nago i błogie pływanie nago, zanim jego bracia lub ja będziemy mogli przerwać jego spokojną zabawę. .

Na szczęście mamy bardzo kochających i wyrozumiałych sąsiadów. Jednak nic nie mogło przygotować mnie (ani ich, jestem tego pewien) na czas, kiedy Daniel zdecydował się skrócić swój chudy kąpiel, żeby włamać się do domu sąsiada.

Pewnego popołudnia, gdy zauważyłem zaginięcie Daniela, wystawiłem głowę za drzwi i nie zdziwiłem się, widząc charakterystyczny stos ubrań przy basenie. Spokojnie wyszedłem go odzyskać, ale go nie było. Szybko zbadałem sytuację i całkiem od razu zauważyłem, że był po drugiej stronie ulicy, przyciskając swoje ciało do okna sąsiada od podłogi do sufitu, jednocześnie zaglądając do środka.

„Danielu! DANIEL, DZIECKO! Chodź tu, kochanie! ” Starałem się brzmieć spokojnie, ponieważ, jak powiedziałem wcześniej, jest biegaczem.

Kiedy zacząłem go ścigać, postanowił zrobić sobie przerwę. Podszedł do drzwi bezpośrednio po prawej i zaczął poruszać klamką. "O Boże. Mam nadzieję, że nie ma ich w domu i zamknęli go ”. Przechodziliśmy prosto od nieprzyzwoitego obnażenia do włamania.

Pobiegłem. W chwili, gdy dotarłem na podjazd, nasz sąsiad Duane otworzył drzwi, mówiąc „Hej, kolego”.

Złapałem Daniela i przeprosiłem obficie, a Duane oczywiście powiedział, że to nic wielkiego. Ale nie mogłem się powstrzymać, ale zauważyłem dużą plamę na doskonale wypolerowanym oknie naszego sąsiada z mokrego i nagiego ciała Daniela. Byłem taki upokorzony. Jeśli mam być szczery, nadal jestem.

Niedawno podzieliłem się kilkoma innymi historiami takimi jak te i od razu skontaktował się z mną mój przyjaciel z liceum, który teraz ma również syna ze specjalnymi potrzebami. Rozmawialiśmy o czasach, kiedy ludzie widzą nasze dzieci, kiedy nie są w najlepszej formie, kiedy są czymś innym niż czarujący i uroczy.

Ona napisała,

„Chciałem tylko dać ci znać, kiedy widzę twoje posty, nie mogę powstrzymać się od czytania ich i płaczu… Wydawało mi się, że przez długi czas nikt inny nie rozumiał, z czym mam do czynienia… Wygląd, jaki dostaję, gdy mój syn ma krach są najgorsze. To sprawia, że ​​czuję, że jako rodzic robię coś złego, ale [w głębi duszy] wiem, że robię to, czego on ode mnie potrzebuje ”.

Jej wyznanie, że doprowadziłem ją do płaczu, sprawiło, że płakałem.

Wiem, że nie jestem w tym sam. Płaczemy za matkami ze specjalnymi potrzebami wszystko. Płaczemy, ponieważ jesteśmy dumni, ponieważ jesteśmy sfrustrowani, ponieważ jesteśmy zawstydzeni, płaczemy, ponieważ jesteśmy niezrozumiani, a nawet płaczemy, gdy w końcu jesteśmy zrozumiani.

Tego należało się spodziewać. Daj nam tylko chwilę, a zapanujemy nad emocjami - miejmy nadzieję, że w końcu.

Zdjęcia: Whitney Barthel

Opinie wyrażane przez współtwórców rodziców są ich własnymi.


Obejrzyj wideo: PRACA Z MŁODZIEŻĄ W GABINECIE PSYCHOLOGICZNYM (Sierpień 2022).

Video, Sitemap-Video, Sitemap-Videos